Diety jarskie i substytuty mięsa

1426129_saladWiele stylów życia i diety wyklucza spożywanie produktów zwierzęcych – taka praktyka ma miejsce przede wszystkich w diecie wegetariańskiej i jej pochodnych – weganiźmie, frutarianiźmie, kuchni jarskiej czy koszernej. Rynek spożywczy wyszedł oczywiście naprzeciw i takim wybrednym klientom produkując i dopuszczając do sprzedaży substytuty mięsne. Czym one są?

Są to produkty, które wyglądem, kształtem i sposobem obróbki przypominają mięso. Oczywiście, wszystkie te produkty nie zawierają mięsa, nawet śladowej ilości, ani także nabiału. Mimo tego, niektóre z nich noszą nazwy podobne jak mięsne przetwory. Substytuty tego typu skierowane są dla osób, które mięsa nie spożywają, a chcą je zastąpić, by posiłki i składniki odżywcze były bardziej urozmaicone. Od setek lat, taka praktyka ma miejsce w kuchni buddyjskiej, najstarszej wegetariańskiej kuchni świata.

Naturalnymi substytutami mięsa są rośliny strączkowe, grzyby i ryż. Do innych należy seitan, soja i jej pochodne, yuba u tempeh oraz tofu. Tofu to nic innego jak twarożek sojowy, azjatycki wynalazek cieszący się sławą od dwóch tysięcy lat. Jest bogatym źródłem białka, jest niskokaloryczny i nie zawiera cholesterolu. Pojawia się często w kuchni azjatyckiej, wegańskiej i wegetariańskiej, można go jeść na surowo, a także poddawać obróbce termicznej, smażyć, gotować. Czasami sprzedawany jest w wersjach smakowych, dodaje się do niego aromaty mięsne (kurczas, baranina, szynka itd.) Nie we wszystkich sklepach spożywczych można odnaleźć mięsne substytuty. Z pewnością je jednak odnajdziemy w sklepach z ekologiczną czy zdrową żywnością, w bio-marketach, coraz popularniejszych w Polsce. Substytuty mięsne, jak na ironię, opatrzone są garmażeryjnymi nazwami: paszteciki, kotlety sojowe, parówki, wegańskie burgery itd. Wiele dań mięsnych posiada swoje wegetariańskie/jarskie odmiany, nawet bigos, gdzie zamiast wielu gatunków mięsa pojawia np. tofu.

Także nabiał ma swoje zamienniki, których można używać w diecie wegańskiej. Ale przeznaczone są także dla osób, których organizm nie toleruje laktozy. Substytuty produktów mlecznych są wytwarzane z tych samych składników, co substytuty mięsne, a więc przede wszystkim z ryżu i soi, z migdałów, nerkowców i z glutenu. Mleko ryżowe, sojowe, migdałowe to szeroka perspektywa, o wiele ciekawsza niż dla osób, żywiących się jedynie nabiałem. Należy uważać, gdyż niektóre z produktów często wzbogacane są sztucznymi aromatami „nabiałowymi” lub posiadają kazeinę, która pochodzi z białka mleka. Zamienników nabiału nie ma wiele w polskich sklepach, z pewnością rzadko znajdziemy mleko migdałowe czy ryżowe. Dodatkowo, na obecną chwilę, wymienione produkty są stosunkowo drogie.

Kuchnia wegańska jest jednak otwarta na eksperymenty. Próbowanie nowych dań i wspólne, komunalne gotowanie to podstawa tej społeczności. Istnieją także strony internetowe dla wegan, pozwalające wymieniać się paczkami z żywnością między użytkownikami na całym świecie. Czego nie kupisz tu… możesz dostać pocztą.

 

Dodaj komentarz