weight-loss-494284_1280

Dlaczego nie mogę schudnąć?

Na świecie odchudza się co czwarta osoba. Jesteśmy pokoleniem, które zupełnie nie akceptuje swojego ciała. W przeważającej grupie osób, które wyrażają ten pogląd są oczywiście kobiety.

Często dla wielu z nich odchudzanie trwa przez całe życie i nie pamiętają już chwili, kiedy nie odmawiały komuś ciastka, ponieważ znów się odchudzają. Później natomiast, najczęściej późnymi wieczorami wędrowały do lodówki, zapychając się tym na co miały ochotę. Nic więc dziwnego, że dieta na której są niemal od zawsze nie przynosi pozytywnych efektów. Istnieje jeszcze kilka powodów, dlaczego waga od lat stoi w miejscu.
Nocne podjadanie
Choćby nie wiadomo jak restrykcyjnie trzymać się diety w ciągu dnia, nie powinno być żadnego przyzwolenia na nocne eskapady do lodówki. Osoby, które mają w zwyczaju takie zachowanie, często nie czują nawet wyrzutów sumienia. Wydaje im się, że dwa kawałki ciasta, opakowanie lodów czy paczka chipsów nie powinny wpłynąć na ich wagę, skoro przez całe dzień odmawiały sobie wszystkich smakołyków. Wówczas najedzeni idziemy spać, a nasz organizm podczas snu znacznie wolniej trawi jedzenie. W konsekwencji cały tłuszcz z pożywienia nie jest spalany, a wchłaniany przez organizm. W taki sposób właśnie tyjemy. Wieczór i noc to najmniej odpowiedni moment na dodatkowe kalorie. Lepiej już podjadać w ciągu dnia, ponieważ nie przytyjemy aż tyle. Ruch i aktywność zawsze robią swoje.
Dojadanie po dzieciach
Jeśli jesteśmy rodzicami, chcemy dla naszych dzieci jak najlepiej. Dajemy im do jedzenia wszystko co zdrowe i co im koniecznie smakuje. Dzieci, jak to dzieci. Najczęściej zostawiają połowę porcji na talerzu, bo nie są już głodne. Rodzice natomiast pełnią rolę śmietnika. Zjadają wszystko to co dziecko zostawi, bo przecież szkoda wyrzucić, zmarnuje się. Wydawać by się mogło, że tak niewielka porcja nie powinna sprawiać żadnego kłopotu, jednak dojadanie po dziecku trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu to już naprawdę ogromny dodatek do diety.
Brak aktywności fizycznej
Często spodziewamy się zawrotnych efektów po rezygnacji z kolacji, odstawieniu ziemniaków lub mięsa. Nasz organizm nie działa jak komputer i na efekty diety trzeba sumiennie zaczekać. Aby przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej, a wzmocnić mięśnie i zacząć rzeźbić swoje ciało, należy rozpocząć aktywność fizyczną. Wybierzcie sport, który lubicie. To może być rower, basen, rolki czy fitness. Cokolwiek, abyście tylko ruszyli się z domu, a telewizor przestał być Waszym najlepszym przyjacielem. Wszystko jesteście w stanie osiągnąć sami, nikt za Was tego nie zrobi.

Dodaj komentarz