measure-3-209555-m

Jak uniknąć efektu jojo?

Tygodnie katowania się mniej lub bardziej katorżniczą dietą i jest w końcu mamy efekt w postaci straconych kilogramów wymarzonej sylwetki. Czujemy się dobrze w swojej skórze nic nam nie dolega. Nowa wymieniona garderoba leży na nas wyśmienicie. Zewsząd słyszymy komplementy i zapewnienia, że świetnie wyglądamy. To znak, że możemy sobie już nieco odpuścić. Coraz częściej wychodzimy, stołujemy się w knajpach i restauracjach. Jeśli w międzyczasie udało się wypaść na wymarzony urlop top tym bardziej niczego sobie nie żałujemy: frytki, ryba, kaloryczne sałatki, gofry, lody itd. Zjedzona wieczorem czekoladka to przecież również nic złego. W końcu coś nam się od życia należy. Krok po kroku zbliżamy się do swojej poprzedniej wagi, co więcej niekiedy nawet ją przekraczamy i tak właśnie mamy do czynienia klasycznym efektem jojo.

Co może wywołać efekt jojo?

Efekt jojo to przyrost wagi, z którym mamy do czynienia zazwyczaj po bardzo intensywnym odchudzaniu. Bardzo często odchudzona wówczas przez jakiś czas osoba wraca do swojej poprzedniej wagi lub co gorsze przekracza. Czy możliwe jest więc skuteczne odchudzanie bez uzyskania tego niezamierzonego efektu. Czynników, które wpływają na istnienie efektu jojo jest sporo. Jednym z podstawowych jest jednak to, że bardzo często po zakończeniu odchudzania wracamy jednak do swoich dawnych nawyków żywieniowych. Efekt jojo jest praktycznie murowany przy bardzo drastycznych dietach głodówkach czy dietach jednoskładnikowych. Po pierwsze bowiem po jakimś czasie „wracamy do normalnego jedzenia”. Po drugie organizm przez jakiś czas musiał pracować zupełnie inaczej rozkładając zmniejszoną dawkę kalorii na dłuższy okres czasu do podstawowego funkcjonowania. Z tego względu po zakończeniu diety musi przystosować się do nowych warunków, a przemiana materii i pozyskiwanie energii jest cały czas jeszcze mocno spowolniona.

Odpowiednia dieta

Z tego powodu jeśli chcemy uniknąć efektu jojo powinniśmy o tym pomyśleć już w momencie podejmowania diety. Dieta powinna być długofalowa i podzielona na poszczególne etapy. Co prawda zaczynamy od mniejszej ilości produktów, jednak później systematycznie urozmaicamy i włączamy nowe produkty oczywiście w mniejszych ilościach. Musimy jednak pamiętać o tym, że nawet po zakończeniu diety nie możemy sięgnąć do listy produktów niedozwolonych (fast foodów, słodyczy czy mocno słodzonych napoi). Musimy także pamiętać, że organizm przy określonym trybie życia potrzebuje konkretnej ilości kilokalorii na dobę. Jeśli przykładowo ciężko pracujemy fizycznie, aktywnie uprawiamy sport czy spodziewany się dziecka to zapotrzebowanie to jest większe). Optymalna ilość jest ustala miedzy na podstawie naszej masy ciała. Z tego względu, kiedy zmniejszyła się waga naszego ciała, to proporcjonalnie również ilość dostarczanych organizmowi kalorii powinna być również odpowiednio mniejsza.

Brak finału

Jeśli chcemy więc uniknąć efektu jojo powinniśmy sobie zdawać sprawę z tego, że dieta nie powinna posiadać swojej określonej z góry daty końcowej. Oczywiste że z czasem możemy ją nieco modyfikować i wprowadzać do niej nowe elementy. Jednak idea sukcesu tkwi w naszej głowie. Nasze nawyki żywieniowe powinny bowiem być zmienione już do końca życia.

Dodaj komentarz