bananas-282313_1280

Kilka słów o lodach

Większość kobiet, którym zależy na utrzymaniu linii, nie decyduje się na ich spożywanie. Lody, bo właśnie o nich mowa,postrzegane są jako źródło ogromnej ilości kalorii oraz potencjalne zagrożenie chorobą. Czy faktycznie należy traktować je jak samo zło? Czy może jednak w lodach znajdzie się coś dobrego? Spróbujemy odpowiedzieć!

Czy naprawdę są taką kaloryczną bombą?

Wbrew temu co mogłoby się wydawać lody wcale nie są takie kaloryczne. Jeżeli oczywiście mówimy o tradycyjnych lodach śmietankowych bez zbędnych dodatków w postaci czekolady, orzechów czy kolorowych posypek. Jeżeli jednak lody wyprodukowane zostały z pełnotłustego mleka, ich kaloryczność wzrasta. Uważać należy oczywiście na tak zwane pucharki, w których obecne są nie tylko same lody, ale również bita śmietana, rozmaite polewy, kremy, rurki czekoladowe. Tutaj kaloryczność może pozbawić nas kilku posiłków.

Pomagają na ból i obrzęk gardła

Lody są oczywiście zimne. I to właśnie ich niska temperatura sprawia, że przekrwienie i ból gardła zostają istotnie zmniejszone. Jeszcze kilka lat temu lody podawano dzieciom, którym usunięto migdałki. Pomagały one bowiem uporać się z silnym bólem po zabiegu. Dzisiaj lody zastąpiono lekami, ale nieraz lekarze pozwalają podać je małym pacjentom. Lody bowiem nie tylko łagodzą dolegliwości bólowe, ale również doskonale poprawiają nastrój. A ten w trakcie pobytu w szpitalu na ogół dobry nie jest.

Doskonałe źródło wapnia

Wszystkie lody wyprodukowane na bazie mleka zawierają duże ilości wapnia. Pierwiastek ten jest niezbędny do tego, aby nasze kości oraz zęby zbudowane były w sposób prawidłowy. Jeden pucharek lodów to aż jedna z trzech zalecanych do spożycia w ciągu dnia porcji wapnia. Oprócz tego lody dostarczają nam cennych witamin i innych minerałów. Zawierają między innymi witaminę A, E oraz D, a także magnez i potas.

Skutecznie obniżają ciśnienie tętnicze krwi

Wszystko za sprawą obecnego w nich wapnia. Naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia w Stanach Zjednoczonych wykazali, że zjedzenie dziennie trzech porcji odtłuszczonych lodów wyprodukowanych na bazie mleka to pewność, że w ciągu dwóch tygodni uda się obniżyć zbyt wysokie ciśnienie tętnicze krwi. Trudno o dużo bardziej przyjemną kurację tej groźnej dla zdrowia przypadłości.

Co z ryzykiem zatrucia?

Wiele osób decyduje się unikać lodów z obawy przed zatruciem pokarmowym. Tymczasem trzeba bardzo wyraźnie powiedzieć, że dzisiaj jedzenie lodów już naprawdę tym nie grozi. Lody, które produkowane są przemysłowo, nie zawierają jajek. A to właśnie one są źródłem bakterii, które wywołują tą przykrą dolegliwość. Do tego wszyscy producenci lodów dbają o to, aby ich produkty spełniały najwyższe wymogi sanitarne. Dzięki temu każda partia lodów poddawana jest specjalistycznym badaniom. Nie trzeba więc obawiać się, że któraś będzie zawierała bakterie salmonelli. Lody badane są również pod kątem obecności innych bakterii chorobotwórczych. Szuka się w nich także gronkowca i pałeczek coli. Dzisiaj jedzenie lodów to naprawdę żadne ryzyko.

Dodaj komentarz