Nie do końca zdrowe – czyli telewizyjne kłamstwa dietetyczne

Już małe dzieci wiedzą, że telewizja kłamie, a reklamom nie można wierzyć. Mimo to właśnie my, dorośli dajemy się częstokroć oszukać producentom żywności i kupujemy produkty, które zamiast pomagać, szkodzą. Dajemy się omamić reklamom, wierząc, że dany produkt jest nie tylko smaczny, ale i zdrowy. Pod kolorową etykietką kryją się natomiast niekoniecznie wartościowe składniki.


Płatki śniadaniowe
Producenci płatków śniadaniowych zalecają je jako idealny początek dnia. Według ich rekomendacji: dostarczają niezbędnych składników odżywczych, zapewniają energię na cały dzień, sycą… Tymczasem nie jest to prawda. Mimo że płatki śniadaniowe produkowane są ze zbóż, w większości są to zboża wysoce przetworzone i zawierające sporą ilość cukru. W zależności od konkretnego rodzaju i producenta, znaleźć w nich możemy również konserwanty. Najczęściej mają również wysoki indeks glikemiczny, co sprawia, że wcale nie sycą na długo.
Reasumując, płatki zbożowe to dobry pomysł na śniadanie, jednak tylko w postaci w pełni naturalnych nie przetworzonych płatków, np. owsianych. Można do nich dodać świeże lub suszone owoce, orzechy oraz mleko czy też jogurt naturalny.
Jogurt
Kolejnym produktem, na który powinniśmy zwracać  baczną uwagę podczas zakupów, jest jogurt. Ogólnie rzecz ujmując, jest to bardzo dobra propozycja dla osób odchudzających się, ponieważ przy niewielkiej wartości kalorycznej dostarczają zapas białka i wapnia. Niestety, również i tutaj musimy dokładnie czytać etykiety, gdyż niejednokrotnie jogurt owocowy zawiera w swoim składzie cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, czasem karmel oraz barwniki i sztuczne aromaty. To wszystko jest nam zupełnie zbędne. Dobry jogurt powinien zawierać wyłącznie mleko oraz kultury bakterii.
Soki owocowe, wody smakowe oraz napoje herbaciane
Płyny są bardzo ważne w diecie, także w diecie osób odchudzających się. Niestety, wskazana tutaj jest przede wszystkim woda. Wody smakowe ze względu na zawartość cukru, słodziku lub syropu glukozowo-fruktozowego powinny znaleźć się na liście produktów zakazanych. Podobnie jest w przypadku napojów herbacianych – dużo lepszym pomysłem jest przygotowanie domowej mrożonej herbaty z dodatkami w postaci mięty lub cytryny.
Podobnie wystrzegać się należy soków owocowych z kartonu. Powód: taki sam jak w przypadku „herbatek” – cukier. Zresztą nawet domowe, świeżo wyciskane soki owocowe najlepiej ograniczyć.
Pieczywo chrupkie
Powszechnie uważa się, że pieczywo chrupkie jest zdrowsze niż zwykły chleb. Jasno powiedzieć trzeba zatem, że w żadnym razie pieczywo chrupkie nie jest mniej kaloryczne niż tradycyjne. Jedyna różnica, jaka między nimi się rysuje to zawartość wody.
Osoby odchudzające się nie zawsze biorą pod uwagę fakt, że chleb chrupki jest zdecydowanie mniej sycący i aby zaspokoić uczucie głodu, należy zjeść go po prostu więcej. Często zatem lepiej zjeść zwykły biały chleb niż paczkowane chlebki chrupkie.
Produktów, przy których powinniśmy zachować szczególną ostrożność, jest – niestety – dużo więcej. Zakwalifikować tutaj można również, reklamowane jako zdrowe śniadanie czy ciepłą kolację, parówki czy wszelkie produkty z dopiskiem „light” na etykietce. Warto zatem w sklepie czytać etykiety produktów, które wkładamy do koszyka oraz kierować się logiką: im mniej przetworzone jedzenie, tym zdrowsze.

Dodaj komentarz