Niezwykłe właściwości kuzu

Ciężkostrawna, tucząca zasmażka lub śmietana zmieszana z mąką – to typowe dla polskiej kuchni sposoby zagęszczania zupy. Tymczasem istnieje inna, bardziej przyjazna dla zdrowia metoda. Jeśli chcemy mieć gęstą, pożywną zupę, wypróbujmy kuzu – naturalną roślinną skrobię, która świetnie się sprawdza jako zagęstnik do zup, sosów i deserów, a w połączeniu z agarem ujawnia właściwości ścinające i może być wykorzystywana do przyrządzania puddingów, budyniu oraz innych galaretowatych potraw. Jest przy tym lekkostrawna, bogata w wartości odżywcze ( przede wszystkim w żelazo, wapń oraz fosfor) a także pozbawiona ziemistego smaku, typowego dla np. skrobi kukurydzianej.

Kuzu – od kilku lat dostępne w naszym kraju w sklepach ze zdrową żywnością lub w delikatesach – jest wytwarzane z korzenia rośliny Pueraria Thungbergii, występującej w wielu krajach kontynentu azjatyckiego. Jej charakterystyczną cechą są duże rozmiary (niektóre korzenie mają ponad 2 metry długości) oraz niezwykła odporność na warunki zewnętrzne (w sprzyjającym otoczeniu dzienny przyrost korzenia może wynosić nawet 30 cm). Te właściwości kuzu od dawien dawna budziły podziw chińskich oraz japońskich medyków i były traktowane jako dowód niezwykłej żywotności rośliny. Powszechnie uważano również, iż skrobia wytwarzana z kuzu posiada rozmaite właściwości lecznicze oraz jest źródłem długotrwałej energii.

Także i dziś chińscy lekarze stosują kuzu w przypadku takich dolegliwości, jak: grypa, gorączka, kłopoty trawienne (biegunka, nudności) oraz uporczywe, chroniczne migreny. Zalecają też włączenie kuzu do codziennej diety w przypadku cukrzycy, alergii, nadciśnienia, chorób górnych dróg oddechowych czy dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Natomiast w opinii japońskich makrobiotyków kuzu posiada niezwykłą zdolność równoważenia energii w organizmie i umożliwia jego skuteczną detoksykację. Co ciekawe, wnioski te zostały potwierdzone przez naukowe autorytety. Badania prowadzone w ośrodkach medycznych w Stanach Zjednoczonych oraz w Chinach dowiodły, iż regularnie spożywane kuzu przyczynia się do usunięcia z organizmu nadmiaru toksyn oraz reguluje przemianę materii, działa więc oczyszczająco i detoksykacyjnie.

Jednak najdziwniejszą właściwością kuzu – będącą dziś obiektem badań w wielu ośrodkach naukowych – jest jego skuteczność w zwalczaniu nałogów związanych z nadużywaniem alkoholu czy paleniem papierosów. W Chinach od tysięcy lat używa się kuzu w leczeniu alkoholizmu – ta niepozorna, biała skrobia nie tylko zmniejsza pragnienie na alkohol, lecz również niweluje skutki zatrucia alkoholowego, czyli leczy kaca. Nic więc dziwnego, że budzi coraz większe zainteresowanie współczesnej medycyny. Także w Polsce osoby, które zamierzają rzucić picie, coraz częściej traktują kuzu jako środek wspierający terapię i dodają go do spożywanej żywności.

Kuzu może być również dobrym uzupełnieniem przeprowadzanej na wiosnę kuracji oczyszczającej. Należy je wówczas stosować codziennie przez okres od 7 do 14 dni, najlepiej w postaci rozgrzewającego kisielu.

Rozgrzewający kisiel jabłkowy

1 łyżkę stołową kuzu rozpuścić w 1 filiżance soku jabłkowego (koniecznie bez cukru!). Mieszając podgrzewać na małym ogniu tak długo, aż kuzu stanie się przejrzyste. Kontynuować mieszanie przez następną minutę. Wlać kisiel do salaterek, jeść, dopóki jest gorący.

Uwaga – kisiel z kuzu można również przyrządzić na bazie innych soków. Należy jednak unikać napojów, które zawierają cukier albo słodzik.

Marchewka w imbirowym sosie

3 marchewki pokrojone w grubsze plasterki
1 łyżka kuzu

2- 4 łyżeczki soku wyciśniętego ze startego imbiru
1 łyżka oleju sezamowego
1 łyżka sosu sojowego shoyu

2 łyżki słodu ryżowego
szczypta soli morskiej

Sposób przygotowania: podgrzać w rondlu olej, włożyć marchewkę, posypać kilkoma ziarenkami soli i smażyć mieszając przez 3-5 minut. Następnie wlać trochę wody i dusić pod przykryciem na małym ogniu 5-10 minut. Dodać shoyu, wymieszać i gotować następne 2 minuty. Zdjąć rondel z ognia, rozpuść kuzu, dodać słód ryżowy i wolno wlać na warzywa, ciągle je mieszając. Postawić rondel na ogniu i gotować mieszając przez 1-2 minuty, na koniec dodać sok z imbiru.

Napój z kuzu oraz śliwki umeboshi na wiosenne przemęczenie

1 łyżkę stołową kuzu rozpuścić w 1 filiżance wody, dodać śliwkę ume, gotować jak kisiel. Do smaku można dodać 1-3 łyżeczki sosu sojowego shoyu, ewentualnie kilka kropli soku wyciśniętego ze świeżego imbiru. Co prawda, napój nie posiada wybitnych walorów smakowych, ale pity regularnie zapobiega zmęczeniu i w rewelacyjny sposób odkwasza organizm.

Dodaj komentarz