Przepis na pozbycie się cellulitu

1417718_orange_fruitKierując się zasadami zdrowego odżywiania lub wybierając dostosowaną do naszego trybu życia dietę, z pewnością mamy świadomość, że różnego rodzaju metod na polepszenie zdrowia jest od zatrzęsienia. Osoby, które planują schudnąć, a do tego wygrać walkę z cellulitem, powinny się ucieszyć na wieść o takiej właśnie diecie, diecie antycellulitowej.

Cellulit nazywany także skórką pomarańczową to określenie nieprawidłowo rozmieszczonej tkanki tłuszczowej. Nazwa pomarańczowa skórka pojawiła się ze względu na jego specyficzny wygląd – nierówno pofałdowanej powierzchni skóry. Cellulit pojawia się na skórze ud i bioder, pośladkach, ramionach. Cellulit nie należy do najestetyczniejszych przypadłości, a niestety dopada wiele osób, przede wszystkim kobiet po okresie dojrzewania i starszych. Póki co, nie istnieją wybitnie skuteczne formy walki z pomarańczową skórką, aczkolwiek żadna próba do tej pory nie przyniosła odwrotnych rezultatów. Do diet antycellulitowych należą wszystkie te, które wprowadzają zdrowe nawyki żywieniowe, eliminujące sprzyjające powstawaniu fałdek substancje, ale o tym za chwilę. Taka dieta musi być wsparta wysiłkiem fizycznym. Ćwiczenia powinny dbać o smukłość sylwetki, najlepszym zaleceniem jest więc aerobik, Pilates. Nie zaszkodzi spróbować także fitnessu wykorzystującego połączenia aerobiku i fat burning.

Co powinno się znaleźć w jadłospisie, gdy wytaczamy wojnę pomarańczowej skórce? Do menu wrzucamy zieloną herbatę, owoce i warzywa, zboża, drożdże, jajka, ryby, orzechy, czyli produkty bogate w witaminy, mikroelementy oraz te, stymulujące krążenie i pracę układu pokarmowego. Dbamy także o to, by pić dużo wody mineralnej. Woda, poza faktem, że jest elementarną substancją niezbędną do życia, wypłukuje toksyny z organizmu.

Czego unikać? Zacznijmy od używek, alkoholu, papierosów i kawy – zatrzymują wodę w organizmie, powodują obrzędu, wypłukują witaminy, osłabiają organizm itd. Z diety wyrzucamy także słodycze i fast-food, z wiadomych względów – w twojemu organizmowi nie jest potrzebne jedzenie bez wartości zdrowotnych. Z menu wyrzucamy także potrawy tłuste i ostre. Chilli nie jest sprzymierzeńcem w walce z cellulitem.

Skoro już wiemy co jeść, a czego nie, czas to uporządkować. Jemy, gdy głodniejemy – organizm sam nam wyznaczy dzienną rutynę i siatkę posiłków, w której dość szybko się zorientujemy. Regularne posiłki to regularna praca ciała. Jemy mniej, ale dłużej – rezygnujemy z jedzenia w pośpiechu, poświęcając tej wspaniałej przyjemności ok 20 minut. Posiłki powinny być lekkostrawne i zróżnicowane.

Naszą dietę i ćwiczenia możemy wspomóc kosmetykami zawierającymi kolagen, kwas hialuronowy i witaminę A. Co jakiś czas używamy balsamów do ciała przeznaczonych do walki z cellulitem i wmasowujemy energicznie w ciało. Do dobroczynnych zabiegów z pewnością warto zaliczyć masaże i wszelkie zabiegi odnowy biologicznej. Sposoby należy łączyć i korzystać z nich regularnie, zwłaszcza uprawiając regularnie sport.

 

Dodaj komentarz