Tuczący alkohol

Żelazną regułą praktycznie każdej diety jest bezwzględny zakaz spożywania alkoholu. I nic dziwnego, gdyż alkohol – zwłaszcza w czystej postaci – stanowi prawdziwą bombę kaloryczną.  Przy czym zawiera prawie wyłącznie „puste kalorie” – czyli takie, które powodują krótkofalowy przyrost energii, nie dostarczając organizmowi żadnych składników odżywczych. Ponadto alkohol zaburza gospodarkę lipidową ustroju i zmniejsza zdolność wątroby do spalania tłuszczu (a tym samym przyczynia się do powstawania nadwagi!).

Warto przypomnieć, iż w zależności od płci, wieku oraz aktywności fizycznej człowiek powinien w ciągu dnia spożywać od 2000 do 3000 kalorii dziennie. Tymczasem wypicie zaledwie kilku drinków może zaowocować nawet dodatkowym tysiącem kcal (zwłaszcza jeśli mieszamy alkohol z coca colą, słodzonymi sokami lub syropami). Najbardziej tuczącym napojem alkoholowym jest bez wątpienia piwo, niemniej również wino – uznawane za szlachetny trunek – zawiera sporą dawkę tzw. złych kalorii.

Wartość kaloryczna poszczególnych alkoholi

1 gram czystego etanolu – 7 kcal

Brandy (30 ml) – 65 kcal

Gin (20 ml) – 60 kcal

Whisky (30 ml) – 65 kcal

1 kieliszek wina słodkiego (120 ml) – 120 kcal

1 kieliszek wina wytrawnego (120 ml) –  80 -100 kcal

1 kieliszek wina musującego (120 ml) – 114 kcal

1 kieliszek czystej wódki (50 ml) – 120 kcal

1 kieliszek słodkiego wermutu (120 ml) – ok. 150 kcal

1 kieliszek koniaku (120 ml) – 160 kcal

1 puszka piwa – 250 kcal (przy czym piwo posiada bardzo wysoki indeks glikemiczny, tak więc po jego spożyciu dochodzi do raptownego wzrostu poziomu cukru we krwi, a następnie do równie szybkiego jego obniżenia. Mechanizm ten prowokuje uczucie głodu i doprowadza do częstego podjadania. Tym należy tłumaczyć fakt, iż osoby pijące piwo bardzo chętnie sięgają po różne niezdrowe przekąski).

Szczególnie niekorzystny wpływ na naszą wagę ma spożywanie alkoholu w godzinach nocnych, kiedy to następuje spowolnienie metabolizmu, a organizm przestawia się na procesy regeneracyjne oraz oczyszczające.

Dodaj komentarz