Weganie na pół etatu

Weganizm jest dietą opartą wyłącznie na produktach pochodzenia roślinnego, eliminującą takie produkty, jak mleko, jaja, sery, mięso oraz jego pochodne. U podstaw tego wyjątkowo restrykcyjnego stylu odżywiania leżą przede wszystkim pobudki etyczne – szacunek dla wszelkich żywych istot oraz przekonanie, iż zwierzęta mają takie samo jak my prawo do wolności od cierpienia oraz do zachowania życia.

Niemniej w ostatnich latach, za sprawą gwiazd Hollywoodu, coraz bardziej popularna staje się dieta niby wegańska, pozbawiona elementów ideologicznych. Do zagorzałych zwolenniczek diety wykluczającej nabiał oraz mięso należą m.in. Natalie Portman, znana modelka Kim Barnouin czy projektantka mody Stella McCartney. Powód nagłego zainteresowania gwiazd dietą wegańską jest oczywisty – dzięki niskokalorycznej, lekko strawnej diecie bardzo szybko można się pozbyć nie chcianych kilogramów bez uczucia dokuczliwego głodu (i to w imponującym tempie – jeden kilogram na tydzień).

Zasady diety niby wegańskiej opracował w formie książkowej Mark Bittman, dziennikarz kulinarny pracujący dla „New York Times” (który dzięki niej sam stracił kilkanaście kilogramów, co jak wiadomo, jest w Ameryce wystarczającym powodem, aby napisać poradnik dietetyczny). Żelazna reguła diety dla wegan agnostyków brzmi następująco – przez cały dzień nie wolno jeść mięsa oraz nabiału, jednak można od tej zasady odstąpić podczas kolacji. Ogólne zalecenia Marka Bittmana sprowadzają się do następujących wytycznych:

1. Mięso i nabiał jemy tylko na kolację. Maksymalna ilość produktów mięsnych w trakcie tygodnia może wynosić zaledwie pół kilograma. Mięso najlepiej spożywać w formie grillowanej.

2. Włączamy do diety jak najwięcej warzyw i owoców.  Forma ich przygotowania jest obojętna – mogą być surowe, suszone, gotowane lub pieczone.

3. Dzień rozpoczynamy od produktów zbożowych – zalecane jest muesli z ziaren zbóż, owocowe koktajle lub tradycyjna, gotowana na wodzie owsianka.

4. W trakcie diety uzupełniamy niedobory witamin – przede wszystkim witaminy B12. Suplementacja diety za pomocą chemicznych środków farmaceutycznych jest koniecznością.

5. Ograniczamy spożycie alkoholu, możemy za to pić bez ograniczeń kawę z dodatkiem mleka sojowego.

Choć autor przekonuje, iż jego dieta jest zdrowa oraz wyjątkowo skuteczna, sformułowane przez niego zasady budzą mieszane uczucia wśród lekarzy i dietetyków (a także – dodajmy – wśród prawdziwych wegan). Stosowanie owej diety bez pomocy specjalisty, który umiejętnie skomponuje codzienny jadłospis, może bowiem doprowadzić do poważnych chorób.

Dodaj komentarz